Często zadawane pytania


Jak pracuję?

Jestem z Wami przez cały czas od przygotowań do godziny pierwszej w nocy.

Staram się nie ingerować w przebieg wydarzeń i ograniczam ilość pozowanych zdjęć do minimum. Towarzysząc Wam w dniu ślubu/wesela dokładam starań by stworzyć wierną dokumentację Waszego święta.

Jak wygląda nawiązanie współpracy?

Kontaktujemy się, ustalamy termin oraz zarys cenowy, umawiamy się na spotkanie, rozmawiamy, podpisujemy umowę, a potem czekamy na ślub 🙂

Ile zdjęć oddaję?

Deklaruję, że w przypadku pełnego dnia pracy (od przygotowań do pierwszej w nocy) i przynajmniej kilkudziesięciu gościach na weselu oddam co najmniej 300 zdjęć (w postaci cyfrowej). Jednak jeśli wymagana będzie większa ilość zdjęć by opowiedzieć historię Waszego ślubu i wesela to liczba zdjęć będzie większa 🙂 Zazwyczaj oddaję 10-20% więcej zdjęć niż deklarowane minimum  

Jak wygląda obróbka zdjęć?

Oddane zdjęcia poddaję podstawowym korektom – modyfikacji zabarwienia, kontrastu, jasności, czasem dodaję tzw. „ziarno”. Zdjęcia nie są retuszowane – nie wykorzystuję Photoshopa.

O tym czy mój styl Wam odpowiada najlepiej przekonać się przeglądając moje portfolio.

Czy Wasze zdjęcia są bezpieczne?

Tak! 🙂 Pracuję używając dwóch aparatów – gdy, odpukać, jeden odmówi posłuszeństwa mam w zanadrzu drugi aparat, którym bez problemu dokończę reportaż. Aparat fotograficzny, to tylko urządzenie mechaniczne – może zepsuć się w najbardziej niespodziewanej sytuacji, dlatego zapasowy aparat jest niezbędny.

Aparaty, których używam zapisują zdjęcia jednocześnie na dwóch kartach pamięci – zatem już w momencie wykonywania zdjęcia mam kopię zapasową Waszej ślubnej pamiątki.

Czy posiadam uprawnienia do fotografowania w kościele?

Przeszedłem kurs, którego ukończenie jest równoznaczne posiadaniu uprawnień do fotografowania w kościele. Mam nawet stosowną legitymację 😀

Dlaczego zależy mi na pracy od przygotowań?

 Pragnę opowiedzieć kompletną historię z dnia Waszego ślubu oraz wesela – przygotowania pełnią rolę pierwszego rozdziału tej opowieści. Poza tym jest to dla mnie okazja, żeby poznać lepiej Was, Waszych świadków, rodziców oraz by wszyscy oswoili się z obecnością mojej osoby.

Dlatego często próbuję przekonać pary by pozwoliły mi pracować już od przygotowań 🙂